Pierwsze w 2021 r. rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w sprawie kredytu z elementem walutowym („CHF”). „Frankowicze” vs. banki 1:0. uchwała III CZP 11/20 z 16 lutego 2021 r. Dwie kondykcje.

1. Football’s Coming Home. Pamiętacie taką piosenkę? EURO 96, Anglia. Ja też nie pamiętam, zachowane sportowe wspomnienia mam dopiero z IO w Atlancie, też z 1996 r. Piszę o tym dlatego, że prawo (Sąd Najwyższy?), podobnie jak futbol w 1996 r., wróciło do domu – teorii dwóch odrębnych kondykcji / roszczeń przysługujących stronom nieważnej umowy.

2. Sąd Najwyższy w sprawie III CZP 11/20 kilka godzin temu wydał pierwsze w tym roku orzeczenie dotyczące kredytów/pożyczek powiązanych z kursem CHF. Omawiana uchwała rozpoczyna serię istotnych rozstrzygnięć (III CZP 11/21, klik, III CZP 41/20, klik, pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie VI ACa 1006/19) odnoszących się do tej problematyki; rozstrzygnięć, które mają wesprzeć sędziów liniowych i spróbować stworzyć w miarę spójną linię orzeczniczą.

3. Przedstawiamy nasz komentarz do samej uchwały, jak i ustnych motywów wydanego rozstrzygnięcia (których słuchaliśmy w trakcie ogłaszania/podawania). Prezentują się one bardzo obiecująco, trzeba trzymać kciuki, żeby stopień zadowolenia pozostał taki sam lub większy także po sporządzeniu pisemnego uzasadnienia. W cieniu posiedzenia całego składu Izby Cywilnej wyznaczonego na 25 marca 2021 r., III CZP 11/21 Sąd Najwyższy podjął uchwałę, z której wynika, że:

kredytobiorca, który spełnia na rzecz banku nienależne świadczenie (w wykonaniu nieważnej umowy) może domagać się zwrotu pełni uiszczonych w ten sposób środków

co oznacza, że:

(1) wpłat kredytobiorcy nie należy z urzędu potrącać z tym, co kredytobiorca od banku otrzymał,

(2) bank może skorzystać z zarzutu potrącenia, względnie odrębnie pozwać kredytobiorcę.

4. Czy sprawa III CZP 11/20 wytyczy drogę w sprawie III CZP 11/21? To się dopiero okaże. Jak bardzo ta uchwała jest przełomowa w sprawach #CHF? Bardzo, ale nie bardzo, bardzo. Dlaczego? Wynika to z ustnych motywów rozstrzygnięcia, zgodnie z którymi:

(1) Sąd Najwyższy nie wypowiadał się o ważności / nieważności tego rodzaju umów; przyjął założenie z zadanego pytania, że umowa kredytu jest nieważna;

(2) nie można zaakceptować „teorii” salda, literatura jest tu zgodna, zaś wątpliwości i rozstrzygnięcia z wykorzystaniem tego rozwiązania sądów powszechnych nie były uzasadnione, nie mogą okazać się trafne; SN wskazał, że obecnie w systemach prawnych innych krajów odchodzi się od „teorii” salda; nie może ona służyć uproszczeniu rozliczeń, czy ograniczeniu (zastąpieniu) ustawowego prawa potrącenia; w tym tkwi klucz powrotu prawa do domu – wędrując po koncepcjach odnoszących się do art. 405, 409 czy 411 k.c. wracamy do najprostszego i najlepszego rozwiązania uwzględniającego fundamenty prawa materialnego i procesowego w Polsce;

(3) SN wyraził wątpliwość, czy umowa kredytu jest umową wzajemną (są tu mocne spory tak w doktrynie prawa, jak i orzecznictwie); ma to istotne znaczenie w kontekście zarzutu zatrzymania (sąd uwzględnia żądanie kredytobiorcy, ale spełnienie świadczenia na jego rzecz uzależnione jest od zapłaty należności na rzecz banku: „mamy nieważną umowę i ja oddam Tobie, jak Ty oddasz mi to, co w ramach niej sobie wzajemnie świadczyliśmy”), bowiem ten zarzut może być podniesiony tylko w sytuacji nieważnej umowy wzajemnej;

(4) Bank może skorzystać z zarzutu potrącenia, przy czym żeby taki zarzut złożyć trzeba uprzednio wezwać kredytobiorcę do zapłaty (jeżeli bank chce potrącić swoją wierzytelność, musi wcześniej wezwać do zapłaty – art. 455 k.c.); nasz dodatek: co ważne, Bank musi go w odpowiednim czasie i prawidłowo zgłosić, zarówno w ramach prawa materialnego, jak i procesowego – wydaje nam się, że w związku z tym trzeba ostrożnie podchodzić do rozszerzania żądań pozwów;

(5) przedawnienie – w przypadku nieważności wynikającej z abuzywności klauzul przeliczeniowych, w ocenie SN przedawnienie roszczeń obu stron rozpoczyna bieg od momentu zakwestionowania umowy przez kredytobiorcę i wynosi dla banku 3 lata, zaś dla kredytobiorcy 6 lub 10 lat (zależy od powstania roszczenia); SN wskazuje w tym zakresie na specyfikę sankcji abuzywności i skutek (znaczenie) decyzji konsumenta; ciekawe czy w przypadku bezwzględnej nieważności (bez skorzystania z systemu prawa ochrony konsumenta) sytuacja będzie kształtować się korzystniej dla konsumenta – tego się dowiemy w przyszłości;

(6) w sprawach, w których dochodzi do uznania umowy za nieważną, do rozliczeń stron nie można stosować art. 411 pkt 2 czy pkt 4 k.c.; zwłaszcza wykluczenie stosowania art. 411 pkt 4 k.c. ma istotne znaczenie, bowiem wyłącza możliwość przyjęcia – także przy odfrankowieniu i rozliczeniu nadpłaty – że kredytobiorca płacąc zaspokajał jakiekolwiek inny dług niż uiszczenie naliczonej przez bank w całości / w zawyżonej wysokości raty (czy to z nienależnego świadczenia – przy nieważności, czy tytułem wcześniejszej spłaty kredytu – przy odfrankowieniu i założeniu PLN+Libor).

5. Wydaje się, że już ta uchwała, nie czekając na orzeczenie w sprawie III CZP 11/21, wymaga zmiany strategii procesowej banków i podejścia do prowadzonych sporów. To temat na odrębny wpis, nie będę podpowiadać przeciwnikom.

6. Mam wrażenie, że łatwiej będzie prowadzić (kończyć) dotychczasowe spory, niż te, które dopiero zaczynamy.

7. Czekamy na pisemne uzasadnienie, ustne motywy są obiecujące!

Zobacz również

Zabezpieczenie. Sąd ustala wysokość raty na czas procesu z bankiem w sprawie kredytu powiązanego z CHF.

1. W ostatnim czasie dużo się dzieje w kancelarii w różnych specjalizacjach, nie tylko CHF. Rzeczy pojawia się tyle, że trudno

Sąd po naszym wniosku wstrzymuje wykonanie prawomocnego wyroku do czasu rozstrzygnięcia skargi nadzwyczajnej RPO

1. Na początku kwietnia pisaliśmy o tym, że Rzecznik Praw Obywatelskich, po zapoznaniu się z przygotowanym przez nas wnioskiem, złożył

wn legal

Nasze biura: Kielce, ul. Olszewskiego 6 | Kraków, ul. Królewska 57