Czy wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym, mimo zgłoszenia przez stronę wniosku o wysłuchanie na rozprawie na podstawie art. 148[1] § 3 k.p.c., zawsze prowadzi do nieważności postępowania? To zagadnienie od dłuższego czasu budzi istotne wątpliwości praktyczne i procesowe.
W ostatnich latach w praktyce orzeczniczej Sądu Okręgowego w Krakowie pojawiały się sytuacje, w których wyroki wydawano na posiedzeniach niejawnych mimo prób zgłaszania przez strony, najczęściej banki, wniosków o przeprowadzenie rozprawy i wysłuchanie strony.
Problem ten stał się na tyle istotny, że Sąd Apelacyjny w Krakowie skierował pytanie prawne do Sąd Najwyższy, a skład trzyosobowy przekazał sprawę do rozpoznania składowi powiększonemu (III CZP 4/25).
Kluczowe pytanie sprowadza się do tego, czy samo niewyznaczenie rozprawy w sytuacji, gdy była ona obligatoryjna, automatycznie prowadzi do nieważności postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c., czy też konieczne jest wykazanie realnego wpływu tego uchybienia na możliwość obrony praw strony.
W oczekiwaniu na stanowisko Sądu Najwyższego analogiczna sprawa prowadzona przez WN Legal & Tax trafiła przed Sąd Apelacyjny w Krakowie.
W sprawie powód (bank) wniósł o „wysłuchanie strony powodowej za pośrednictwem pełnomocnika na rozprawie”. Mimo tego sąd pierwszej instancji wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym. W apelacji podniesiono zarzut nieważności postępowania, wskazując na naruszenie art. 148[1] § 1–3 k.p.c. Jednocześnie nie wykazano jednak, w jaki sposób brak rozprawy miał realnie pozbawić stronę możliwości obrony jej praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c.
W odpowiedzi na apelację oraz podczas rozprawy apelacyjnej wskazywaliśmy, że nie każde pominięcie rozprawy można automatycznie utożsamiać z nieważnością postępowania. Konieczna jest każdorazowa analiza okoliczności konkretnej sprawy, w tym m.in.:
Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał ostatecznie, że w analizowanej sprawie nie doszło do skutecznego złożenia wniosku o wysłuchanie na rozprawie. Jednocześnie sąd wskazał, że nawet przy przyjęciu skuteczności takiego wniosku konieczne byłoby jeszcze wykazanie, w jaki sposób strona została realnie pozbawiona możliwości działania i obrony swoich praw.
Orzeczenie to pokazuje, że zarzut nieważności postępowania oparty na art. 379 pkt 5 k.p.c. wymaga nie tylko wskazania uchybienia proceduralnego, ale także precyzyjnego wykazania jego rzeczywistych konsekwencji procesowych.
Nad sprawą pracowali: Damian Nartowski, Ilona Śmiech, Kamil Komisarczyk, Nina Bohurska oraz Weronika Karasińska.
Damian Nartowski, w rozmowie dla Interia, komentuje problem przewlekłego wydawania decyzji kredytowych przez banki. Choć ustawa o kredycie hipotecznym przewiduje
„Rejestr klauzul jest chwilowo niedostępny. Trwają prace techniczne. Zapraszamy za kilka dni”. Z takim komunikatem mogły zapoznać się osoby, które
Karol Wątrobiński
k.watrobinski@wnlegal.pl
Damian Nartowski
d.nartowski@wnlegal.pl
Nasze biura:
Kielce, ul. Olszewskiego 6 |
Kraków, Aleja Pokoju 1 | Warszawa, Rondo Daszyńskiego 2b
+48 730 740 950 | biuro@wnlegal.pl